W Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że babcie mają swoje święto, wprowadzono je bowiem już w 1964 roku. Nasi zachodni sąsiedzi wypadają na tym tle niezbyt korzystnie – w Niemczech Omatag obchodzony jest dopiero od 2010 roku.
Dzień Babci, czyli
Omatag, wypada w Niemczech w drugą niedzielę października. Ze względu na młody staż obchodów nie są one tak uroczyste jak w Polsce. Wydarzenie jest jednak promowane przez Związek Seniorów i coraz więcej Niemców pamięta, by sprawić seniorce rodu jakąś miłą niespodziankę. W końcu babcie wszędzie są takie same – gotują nasze ulubione potrawy jak nikt inny, wspierają w każdej sprawie, bronią przed gniewem rodziców, kiedy coś przeskrobiemy. W niektórych przypadkach zastępują nawet rodziców w wychowaniu pociechy. Do tego
babcia jest kopalnią wiedzy o świecie – nie tylko tym współczesnym, ale i o przeszłości. Zna historię rodziny, ciekawe anegdoty i wspomnienia. Jej doświadczenie jest nieocenione.
Omatag to okazja dla Niemców, by odwiedzić swoją babcię. Dla niej to wystarczy, ale wiadomo, że wnuki i wnuczki chętnie wręczają kwiaty czy drobne prezenty, jak albumy ze zdjęciami, książki, kosmetyki czy czekoladki. W drugą niedzielę października można też zaobserwować wzmożony ruch w restauracjach czy kawiarniach. Nieco wcześniej, w dzień nauki, w wielu szkołach czy przedszkolach organizowane są inscenizacje dla babć, czy konkursy recytatorskie.
A co z dziadkami? W Niemczech nie ma święta, które dedykowane byłoby seniorom rodu. Tak więc panowie załapują się na wspólne obchody razem z babciami, czyli w drugą niedzielę października.