Jarmark św. Dominika 2019

Do najbliższych obchodów Jarmarku św. Dominika zostało 8 dni.

W 2019 roku Jarmark św. Dominika przypada na 27 lipca (sobota) do 18 sierpnia (niedziela).

Jarmark św. Dominika to jedna z największych atrakcji w Gdańsku, a zarazem impreza znana na całym świecie. Lata tradycji, wyjątkowe towary, niesamowity, barwny klimat to tylko kilka powodów, dla których warto choćby raz w życiu odwiedzić to wydarzenie.

Barwny targ, barwna historia

Tradycja Jarmarku św. Dominika sięga XIII wieku. W 1260 roku na wniosek dominikanów ustalił go papież Aleksander IV. Początkowo jego najważniejszym założeniem było zachęcenie wiernych do uczestniczenia we mszy odpustowej w dzień św. Dominika. Miało to zapewnić 100 dni zwolnienia z czyśćca. O godzinie 12:00 donośne dzwony obwieszczały rozpoczęcie Jarmarku na placu Dominikańskim, czyli czas modłów a potem zabawy. Wkrótce jednak przekształcił się on w imprezę handlowo-kulturalną, a jego obszar zwiększył o kolejne ulice i place. Ich nazwy pochodziły od towarów, jakimi na nich handlowano, jak Targ Drzewny, Sienny, Węglowy, Wąchany czy Rybny.

Do popularności i wysokiej rangi gdańskiego Jarmarku w dużym stopniu przyczyniło się atrakcyjne położenie miasta nad morzem. Do portu przybywało około 400 statków, a wraz z nimi najróżniejsze towary z całego świata, a także cyrkowcy, akrobaci, trupy aktorskie czy egzotyczne zwierzęta. Jak głosi legenda, dawniej na gdańskiej imprezie można było podziwiać nawet syreny.

Jarmark św. Dominika był ważnym świętem, dlatego w jego blasku ogrzewał się sam król. Niestety, kiedy władcy zabrakło, konkretnie Władysława Łokietka w 1310 roku, Krzyżacy po raz pierwszy złupili miasto i zamordowali wielu uczestników Jarmarku. Mimo to nadal przez setki lat dodawał on Gdańskowi prestiżu, dopiero II wojna światowa sprawiła, że zniknął na ponad 30 lat. Na szczęście w 1972 roku z inicjatywy dziennikarza Wojciecha Święcickiego powrócono do chlubnej tradycji. Wtedy też symbolem Jarmarku stał się karmazynowy kogut.

Wyjątkowy targ, wyjątkowe przedmioty

Jarmark w dużym stopniu nawiązuje do swoich średniowiecznych tradycji, czyli handlowania i dobrej zabawy. Co można kupić podczas tego trzytygodniowego święta? Praktycznie wszystko, a impreza jest rajem dla kolekcjonerów i miłośników ciekawych, rzadkich i zadziwiających przedmiotów. Można tu nabyć choćby unikatowe monety, znaczki, antyki, rękodzieła, kaszubską ceramikę, czeskie szkło, cygańskie garnki, wschodnie futra i dywany, bursztyny czy gdańską wódkę. By przyjemniej robiło się zakupy, znajduje się tu wiele stoisk z piwem, rusztami, grillami z pieczonymi kiełbaskami, ziemniakami i szaszłykami. Prym wiodą lokalne przysmaki, jak świeże, smażone ryby oraz tradycyjne polskie dania (pierogi, bigos, wiejski chleb ze smalcem i ogórkiem kiszonym).
Jarmark to nie tylko stoiska, ale i festyny, koncerty, parady uliczne, pokazy sztucznych ogni, pokazy laserowe czy imprezy i zawody sportowe, w tym prestiżowy Bieg św. Dominika. Warto wspomnieć jeszcze o wesołym miasteczku, z którego kiedyś uciekł ... dwumetrowy krokodyl i wskoczył do Motławy.

Obok Oktoberfest Jarmark św. Dominika jest największą imprezą plenerową w Europie.
Każdego roku udział bierze w nim ponad 1000 handlowców, artystów, rzemieślników i kolekcjonerów. Liczba odwiedzających jest równie imponująca, dziennie to 70 tys. osób, a w weekendy nierzadko ponad 100 tysięcy. Łącznie daje to około 5 mln odwiedzających.

Jarmark przyciąga oczywiście nie tylko mieszkańców Trójmiasta, ale i turystów, w tym zagranicznych. Na całym świecie odbywają się też inne Jarmarki pod patronem św. Dominika, ale to właśnie ten w Gdańsku jest najbarwniejszy i cieszy się największą renomą.