Do najbliższych obchodów Międzynarodowego Dnia Psa Ratowniczego zostały 82 dni, czyli 2 miesiące i 23 dni.
W 2026 roku Międzynarodowy Dzień Psa Ratowniczego przypada na 26 kwietnia (niedziela).
Ostatnia niedziela kwietnia to dzień, w którym możemy podziękować czworonogom, które ratują nasze życie, ryzykując swoim.
Ratownicy na czterech łapach
Psy, które pomagają strażakom i ratownikom, zawsze są na pierwszej linii frontu. Pracują w ekstremalnych warunkach, ponieważ nawet w czasach rozwiniętej technologii ich węch jest niezastąpiony. Jeżeli osoba zasypana pod gruzowiskiem nie daje znaków życia, albo sprzęt wizyjny czy termolokacyjny jest nieosiągalny, psy ratownicze są niezbędne. Pomagają w różnych sytuacjach: podczas katastrof naturalnych (tornado, lawina), budowlanych, w przypadku osób zagubionych np. w lesie. Wyróżnia się psy o specjalności lawinowej, terenowej, gruzowiskowej i wodnej.
Psy ratownicze są wybierane w pierwszych 2 latach życia, a następnie trenowane pod okiem instruktora. Najpopularniejsze rasy wśród ratowników to labradory, golden retrievery, owczarki niemieckie, teriery i spaniele. W Polsce psy działają m.in. w polskiej ciężkiej grupie poszukiwawczo ratunkowej HUSAR. Czworonogi z tej jednostki pomagały już w Haiti, Nepalu, czy podczas eksplozji w Bejrucie. Podobno pies ratowniczy zastępuje pracę 150 ludzi. Potrafi wyczuć zapach nawet z 800 metrów i często znaleźć osoby, które nie mają siły same wołać o pomoc. Pies natychmiast alarmuje wtedy swojego ludzkiego partnera, a ekipa ratownicza może pomóc zakopanej lub zaginionej osobie.
Święto postało w 2008 roku z inicjatywy IRO (The Internatonal Rescue Dog Organisation). Okazja jest celebrowana głównie przez strażaków i ratowników, dla których psy ratownicze są najważniejszymi partnerami w pracy.