Jak się okazuje, 30 listopada to nie tylko
imieniny Andrzeja. Tego dnia obchodzimy też nietypowe święto – Dzień Białych Skarpetek. Chociaż pomysł noszenia skarpet do sandałów wydaje się Polski, to robili już tak Rzymianie.
Skarpetki powstały w starożytnej Grecji To właśnie Grecy stworzyli piloi – białą prostokątną tkaninę, którą owijało się stopy. To jednak Rzymianie wpadli na pomysł zszywania materiału – tak powstały udones, które uznajemy za pierwowzór dzisiejszych skarpet. Oczywiście technologia produkowania skarpet na przestrzeni wieków się rozwijała, jednak długo był to produkt tylko dla bogatych. Do XIX wieku trzeba je było szyć ręcznie. Największą rewolucją w świecie skarpetek było odkrycie nylonu w 1938 roku. Unowocześniło to cały proces. Wielką modę na białe skarpetki wprowadzili bracia „Joliet” - Jake i Elwood Blues. Ich strojem rozpoznawczym były białe skarpetki, czarne garnitury i wąskie krawaty. Taki wygląd rozpropagował film „Blues Brothers”. Popularność białym skarpetkom przyniósł też Michael Jackson, który nosił je do czarnych mokasynów.
Moda na białe skarpetki nie przyjęła się chyba nigdzie tak dobrze jak w Polsce. Widok mężczyzn chodzących w białych skarpetach do sandałów jeszcze kilkanaście lat temu nikogo nie dziwił, dzisiaj już na szczęście trochę wyszedł z mody, jeśli w ogóle można tak powiedzieć.