Do najbliższych obchodów Światowego Dnia Hipnotyzmu zostało 276 dni, czyli 9 miesięcy i 1 dzień.
W 2026 roku Światowy Dzień Hipnotyzmu przypada na 4 stycznia (niedziela).
Wszyscy znamy obraz powielany często w hollywoodzkich filmach – hipnotyzer machający przed zamroczonymi oczami drugiej osoby wahadełkiem. Z hipnozą związanych jest wiele mitów i stereotypów. Właśnie po to, żeby je obalić, powstał Światowy Dzień Hipnotyzmu - obchodzimy go 4 stycznia.
Święto zostało ustanowione na cześć hipnoterapeuty
Dr Jack Gibson był irlandzkim hipnoterapeutą, który zmarł w 2005 roku. W czasie swojej kariery leczył za pomocą hipnozy zaburzenia psychosomatyczne. Pierwszy Dzień Hipnotyzmu odbył się na jego cześć w 2006 roku. Celem święta jest pokazywanie prawdziwego celu i zalet hipnozy i obalanie częstych mitów. Hipnoza często jest przedstawiana jednoznacznie z kontrolą umysłu. W rzeczywistości podczas hipnozy nie można kogoś zmusić do zrobienia czegoś wbrew jego woli.
Prawdą jest, że podczas hipnozy uzyskujemy dostęp do swojej podświadomości. Wpadamy w pewnego rodzaju trans, podobny do tego, kiedy wyłączamy się z rozmowy i patrzymy w przestrzeń. Hipnoza jest stosowana przede wszystkim w celach terapeutycznych. Stosuje się ją w przypadku osób z chorobami psychicznymi, stanami lękowymi czy chronicznym bólem. Hipnoterapia jest też często stosowana w przypadku leczenia uzależnień.
Na jakiej zasadzie działa hipnoza? Kiedy jesteśmy w pełni odprężeni, pozbywamy się krytycznych myśli i psychicznych ograniczeń. Często nasze fobie czy niskie poczucie wartości są tylko tworem naszym myśli i nastawienia do życia. Fanem hipnozy był jeden z twórców psychiatrii – Zygmunt Freud. Za jej pomocą przywoływał u pacjentów wspomnienia, które często były genezą danego problemu psychicznego.
Dowiedz się więcej o hipnozie oglądając film dokumentalny
Swoją wiedzę na temat hipnozy lepiej opierać na filmach dokumentalnych, niż na hollywoodzkich produkcjach. Kanał Discovery stworzył film o prostym tytule ,,Hipnoza”, a na Netflixie można znaleźć serial o samym Zygmuncie Freudzie (chociaż nie jest to dokument).
