Obchody Światowego Dnia Migracji Ryb były 619 dni, czyli 1 rok 8 miesięcy i 9 dni temu.
W 2024 roku obchody Światowego Dnia Migracji Ryb przypadły na 25 maja (sobota).
Chociaż ryby głosu nie mają, to my możemy zabrać go za nie w ich święto, które przypada co dwa lata. Migracja ryb to również nasz problem.
Ryby wędrowne to ważna część ekosystemu
Ryby wędrowne to gatunki, które migrują z mórz do rzek i na odwrót w celu znalezienia pożywienia i rozmnażania się. Robią to przy pomocy prądów wody, pola magnetycznego i swoich zmysłów smaku i zapachu. Węgorze na przykład w celu rozmnażania wędrują aż do Morza Sargassowego. Jak do niego trafiają? Jest to przedmiotem badań naukowców.
Ryby wędrowne to istotna część łańcucha pokarmowego oraz ważny element ekosystemu mórz i rzek. Są też bardzo ważne dla milionów ludzi, którzy traktują je jako pożywienie i często jako źródło dochodu. Niestety działalność człowieka sprawia, że te gatunki ryb tracą kolejne tereny.
Stawianie tam i barier oraz osuszanie różnych rzek i mokradeł powoli sprawia, że ryby wędrowne znikają z naszego ekosystemu. Ich populacja w Europie spadła o 93%! Wiele gatunków już zginęło – dziki łosoś, który występował w Polsce, wymarł przez postawienie jednego stopnia wodnego we Włocławku. Jesiotr ostronosy, który pamiętał czasy dinozaurów, również wymarł w krajach nadbałtyckich całkowicie. Ryba, która jeszcze 50 lat pływała po naszych rzekach, mogła mieć nawet trzy metry!
Co możemy zrobić dla ryb wędrownych w ich święto? Zainteresować się ich losem i brać czynny udział w lokalnych dyskusjach na temat zarządzania rzekami. Petycje, które starają się zatrzymać budowę kolejnych tam, można znaleźć w Internecie. Taka działalność może sprawić, że ludzie ocalą chociaż kilka gatunków.