Do najbliższych obchodów Dnia Ojca we Włoszech zostało 50 dni, czyli 1 miesiąc i 22 dni.
W 2026 roku Dzień Ojca we Włoszech przypada na 19 marca (czwartek).
Dzień Ojca we Włoszech obchodzony jest 19 marca, w przeciwieństwie do wielu innych krajów, ma religijne korzenie. Przypada bowiem w dniu św. Józefa, patrona wszystkich ojców. Wspomnienie opiekuna Jezusa ma w Italii długie tradycje, zapoczątkowane zostało przez mnichów benedyktyńskich w 1030 roku. Jego święto powiązano z obchodami Dnia Ojca kilkaset lat później.
św. Józef – patron ojców
Kult św. Józefa w Kościele katolickim jest obecny od wieków, we Włoszech rozpoczęli go mnisi benedyktyńscy w 1030 roku. Święto małżonka Marii zostało włączone do rzymskiego kalendarza przez papieża Sykstusa IV około 1479 roku. W 1870 roku Papież Pius X mianował św. Józefa świętym patronem Kościoła powszechnego, natomiast w 1889 roku Leon XIII uznał, że jest on patronem ojców rodzin i robotników. Ten rok można więc uznać za symboliczny początek Dnia Ojca we Włoszech, zwłaszcza, że synowie z Italii 19 marca od tego czasu wręczali rodzicowi drobne prezenty i kwiaty.
Dzień Ojca we Włoszech
Dzień Ojca ma we Włoszech wiele ciekawych tradycji, które niejako zostały odziedziczone wraz z dniem św. Józefa. W Sycylii zaprasza się biednych na obiad, ponieważ mąż Marii od lat jest również postrzegany jako opiekun biednych i sierot. W niektórych regionach Włoch organizowany jest z kolei wyścig osłów.19 marca praktykowany jest też dawny pogański zwyczaj rozpalania ognisk na koniec zimy, który zbiegał się z dzisiejszych dniem św. Józefa. Takie festiwale połączone są z pieczeniem naleśników, śpiewaniem hymnów dla patrona ojców czy skakaniem przez ogień.
Podobnie jak w Polsce dzieci składają swoim ojcom życzenia, wręczają im drobne upominki i własnoręcznie przygotowane laurki. Wiele szkół i przedszkoli organizuje dla tatusiów występy i koncerty, w rolach głównych oczywiście ich pociechy. Przysmakiem, który króluje w Italii 19 marca są ciasteczka na cześć św. Józefa nazywane Zeppole di San Giuseppe. Tradycja związana z naleśnikami ma dwie niezależne od siebie legendy. Zgodnie z pierwszą nawiązuje do ucieczki Józefa do Egiptu z Maryją i Jezusem. Opiekun musiał wtedy sprzedawać naleśniki, aby utrzymać rodzinę. Druga wskazuje na starożytne rzymskie święto Liberalia obchodzone 17 marca ku czci bóstw wina i pszenicy. Żeby oddać hołd Bachusowi i Silenusowi smażono naleśniki.