Mówiąc o włoskiej kanapce mowa oczywiście o panini (albo panino). Ta smaczna włoska przekąska doczekała się swojego święta 21 listopada.
Panini powstało jako pomysł na szybki lunch Chociaż pewne wersje włoskiej kanapki pojawiały się już w XVI wieku, to panini w takiej wersji, jaką znamy dzisiaj to wynalazek z lat 60. ubiegłego wieku. Pracownicy biurowi z Mediolanu domagali się pomysłu na szybki lunch na ciepło, który nie traci na smaku i jakości. Tak powstała pyszna włoska kanapka. W latach 80. na czasie były bary z kawą i panini, w których przesiadywali modni 20- i 30-letni Włosi zwani "paninari". Ich kultura opierała się na modnych, kolorowych, włoskich ubraniach, jedzeniu włoskiego fast-foodu i szybkich motorach. Moda z Mediolanu przeniosła się na resztę Włoch. Brytyjska grupa muzyczna "The Pet Shop Boys" napisała nawet na ich cześć piosenkę o tytule... "Paninaro".
A czym tak naprawdę jest włoska kanapka? Składa się przede wszystkim z chleba, najlepiej bagietki albo ciabatty. Dodatki są dowolne: można ją zrobić w wersji caprese, z mozarellą, pesto i pomidorem, z bakłażanem, szynką i serem, prosciutto i rukolą i mnóstwem innych dodatków. Cały sekret polega na tym, że po zrobieniu kanapki zapieka się ją w specjalnym grillu podobnym do tostera albo gofrownicy. Dzięki temu ser się rozpuszcza, a kanapka zamienia się w ciepłe danie.
Zrób własną wersję panini Jeżeli nie mamy profesjonalnego opiekacza, to możemy przypiec kanapkę na patelni z dwóch stron. Do środka możemy włożyć własne dodatki: pieczarki i cebulę, jabłka i hiszpański ser owczy, anchois, parmezan – panini przyjmie wszystko.
W listopadzie przypada również inne święto – dokładnie 3 listopada świętujemy
Dzień Kanapki. Tego dnia można poszerzyć horyzonty i zrobić kanapki z innych części świata niż Włochy.