Rzeki od tysiącleci decydowały o życiu całych miast i społeczności. Dzisiaj dostęp do czystej wody i stan samych rzek jest cały czas tak samo ważny. Dlatego 14 maja obchodzimy dzień działania na ich rzecz.
Co grozi rzekom? Mogłoby się wydawać, że rzeki płyną swoim nurtem (dosłownie i w przenośni) i nie potrzebują naszej pomocy. Działalność człowieka ma jednak wielki wpływ na współczesne rzeki. Kaskadyzacja i kanalizacja rzek oraz ich odcinanie od dolin prowadzi do katastrofalnych skutków. Nie tylko dla przyrody, ale też społeczności, w tym dla bezpieczeństwa powodziowego. Problem dotyczy też polskich rzek. Od lat są one coraz bardziej regulowane i eksploatowane, co jest dla nich zagrożeniem. Organizacje zajmujące się ochroną rzek alarmują, że kaskady zbiorników zaporowych przyczynią się do degradacji rzek, co będzie miało wpływ na ludność mieszkającą w pobliżu, np. na ryzyko powodziowe. Ingerowanie w naturalny stan rzek często prowadzi do ich zbyt małego potencjału magazynowania wody.
Naturalne ekosystemy rzek potrzebują wezbrań wód, jest to naturalna część całego procesu. Obszary zalewowe hamują falę kulminacyjną wody, co zmniejsza ryzyko zalania miast i miasteczek. Obszary zalewowe są też ostoją dla wielu gatunków roślin i zwierząt.
Rzeki są też zagrożone przez zanieczyszczenia, np. spuszczanie do nich ścieków, co w Polsce dzieje się regularnie. Wodom szkodzi też śmiecenie na terenach przybrzeżnych.
Rzeki obchodzą też inne święto – w ostatnią niedzielę września przypada
Światowy Dzień Rzek.
Zainteresuj się stanem najbliższej rzeki Istnieje duże prawdopodobieństwo, że sami żyjemy w pobliżu rzeki. Tego dnia możemy wziąć udział w akcji sprzątania terenu wokół rzeki. Pamiętajmy też, że jako obywatele mamy wpływ na decyzje dotyczące wód wokół nas, dlatego bierzmy czynny udział w spotkaniach dotyczących przekształcania rzek.