Do najbliższych obchodów Wielkiego Piątku w Niemczech zostało 60 dni, czyli 2 miesiące i 1 dzień.
W 2026 roku Wielki Piątek w Niemczech przypada na 3 kwietnia (piątek).
Wielki Piątek (Karfreitag) jest w całych Niemczech dniem ustawowo wolnym od pracy. Mieszkańcy tego kraju upamiętniają ukrzyżowanie Jezusa poprzez udział w procesjach i nabożeństwach, w większości landów zakazane jest puszczanie głośnej muzyki czy organizowanie imprez publicznych.
Wielki Piątek w Niemczech
Niemiecka nazwa Wielkiego Piątku, czyli Karfreitag, jest dość nietypowa. Słowo Kar ma swoje źródło w języku staroniemieckim i nie jest już używane, dawniej oznaczało żal, żałobę. Zachowało się jednak w nazwie Wielkiego Piątku, w wolnym tłumaczeniu Karfreitag to „Pożegnanie w piątek”. Dzień, w którym ukrzyżowano Jezusa nazywa się w Niemczech także Cichym Piątkiem (Stiller Freitag). Od tego dnia bowiem aż do Niedzieli Wielkanocnej w kościołach katolickich nie używa się dzwonów ani dzwonków. Zgodnie z legendą, lecą one do Rzymu w Wielki Piątek po błogosławieństwo papieża i wracają w Niedzielę Wielkanocną. W niektórych landach, głównie w południowych Niemczech, dzwony zastępują grzechotki, np. w Bawarii. To dawna, ale nadal kultywowana tradycja – dzieci biegają po domach z grzechotkami i w ten sposób nawołują do modlitwy i uczestniczenia w mszy świętej.
Drugim powodem, dla którego używa się określenia Cichy Piątek, jest zakaz szeroko rozumianej zabawy, a więc puszczania głośnej muzyki, tańca, zawodów sportowych czy imprez publicznych. Wielki Piątek to przede wszystkim dzień refleksji i modlitwy. W kościołach odprawiane są misteria upamiętniające ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa, nie ma za to typowej mszy świętej, nabożeństwo składa się ze służby słownej, kultu krzyżowego i celebracji komunii. Z racji smutnego wspomnienia śmierci Syna Bożego zwykle na ołtarzu nie ma kwiatów ani świec, tego dnia milczą też organy kościelne. W Wielki Piątek figury świętych zakrywa się czarnymi całunami, a odkryte jest tylko 14 stacji drogi krzyżowej przy których modlą się wierni.
Procesje
Tradycją Wielkiego Piątku w Niemczech są procesje upamiętniające drogę krzyżową. W wielu z nich udział biorą wspólnie katolicy i ewangelicy. Jak wyglądają te wydarzenia? W Lohr nad Menem pochód rozpoczyna się w godzinach przedpołudniowych, jest to jedna z najstarszych procesji wielkopiątkowych w Niemczech (po raz pierwszy procesję udokumentowano w 1658 roku). Przez półtorej godziny w centrum Lohr można usłyszeć tylko bębny i muzykę pasyjną. Poza tym kilka tysięcy wiernych maszeruje w ciszy, natomiast członkowie starych cechów rzemieślniczych niosą ogromne drewniane platformy na ramionach z naturalnej wielkości figurkami Jezusa. W Berlinie ekumeniczna procesja maszeruje od ewangelickiej Katedry Berlińskiej do katolickiej Katedry Św. Jadwigi. W stolicy wierni idą za krzyżem w milczeniu. Inne znane procesje organizowane są w Lubece (po raz pierwszy w 1493 roku na życzenie lokalnego kupca), Stuttgart-Bad Cannstadt i Menden w Sauerland.
Nabożeństwa
Nabożeństwa zwykle odbywają się o godzinie 15, bowiem o tej godzinie ukrzyżowano Zbawiciela. W niektórych kościołach kapłani zapraszają parafian na agapę, czyli wspólny posiłek składający się z wody, chleba oraz wina. W odróżnieniu od Polski, nie obowiązuje wtedy ścisły post – Niemcy mogą więc jeść mięso czy nawet napić się alkoholu. Wiele osób jednak zgodnie z tradycją spożywa w Karfreitag ryby.
W Wielki Piątek w Niemczech popularnym zwyczajem jest ukrywanie upominków dla najmłodszych np. w ogrodzie. Dzieci mogą jednak wyruszyć na poszukiwania dopiero po wielkanocnym śniadaniu.